Przedstawiam wam ciasto, które nie wymaga ani wielkiego wysiłku w przygotowaniu, ani skomplikowanych składników. Jest proste, szybkie i bardzo smaczne.
Z podziękowaniami dla mojej współlokatorki - autorki tego dzieła :)
Początkiem sierpnia w mojej rodzinie świętowaliśmy chrzciny. Wśród gości byli zarówno wszystkożerni jak i wegetarianie a także entuzjaści i przeciwnicy mojej wegańskiej diety. Po raz kolejny starając się przełamać stereotyp, jakoby weganie jedli samą sałatę, postanowiłam przygotować z tej okazji ultra czekoladowe muffinki z dodatkiem malinowego dżemu oraz kokosową bitą śmietaną. Muszę skromnie przyznać, że wyszły naprawdę pyszne :)