Jeżeli dysponujecie odrobiną czasu polecam wam przygotowanie ziemniaczanej zapiekanki. To danie tylko pozornie wydaje się być czasochłonne. Moja wersja jest odrobinę odchudzona, ponieważ zazwyczaj w tego typu przepisach zamiast mleka pojawiają się tłustsze, bardziej kremowe śmietanki. Modyfikacja nie jest bynajmniej podyktowana chęcią uniknięcia nadmiernej ilości kalorii. Mam pełną świadomość, że w Polsce kupno śmietanki roślinnej nie należy do zadań łatwych i przyjemnych, dlatego też wypróbowałam przepis z mlekiem. Wyszło przepysznie, z resztą spójrzcie tylko na to zdjęcie...
